Andragogika kontra pedagogika – czyli jak uczyć ludzi dorosłych

 
Business colleagues sitting attentively for a meeting

Pedagogika to uczenie i wychowywanie dzieci. Natomiast andragogika to kształcenie osób dorosłych.

Uczenie dzieci, a kształcenie dorosłych to nie to samo. Andragogika różni się od pedagogiki i trzeba o tym pamiętać. Jeśli trener nie bierze pod uwagę tych różnic, zwykle trafia na różnego rodzaju trudności.

Pedagogika vs. Andragogika

Najważniejsze różnice pomiędzy andragogiką, a pedagogiką zawiera poniższy rysunek.

Andragogika i pedagogika - różnice

A oto opis tychże różnic:

1. Samodzielność

Pierwsza różnica to podporządkowanie i samodzielność.
Dziecko o wiele łatwiej podporządkowuje się woli nauczyciela niż dorosły woli trenera. Dziecko uczy się tego, co przekazuje mu nauczyciel. Chłonie wiedzę jak gąbka wodę. Dorosły natomiast nie chce uczyć się wszystkiego. Chce mieć wpływ na to, czego się uczy. Chce samodzielnie podejmować decyzje czego się nauczy, a czego nie.

Dlatego często się zdarza, że uczestnicy szkolenia nie chcą uczyć się tego, co proponuje im trener.

 

2. Doświadczenie

Podczas nauki dziecko dopiero buduje swoje doświadczenia, opinie i przekonania. Jest jak biała tablica, którą zapisujemy. Na przykład ucząc się matematyki, poznaje ją i buduje sobie o niej przekonania. Po kilku lekcjach uznaje ją za łatwą i przyjemną, albo trudną i męczącą.

Natomiast dorosły człowiek ucząc się nowych rzeczy odnosi je do swoich wcześniejszych doświadczeń. Zanim pozna te nowe rzeczy, ma już o nich opinię i przekonania!

Np. osoba, która nigdy jeszcze nie prowadziła samochodu może uważać, że kierowanie samochodem jest bardzo trudne i nigdy się tego nie nauczy. A inna osoba może uważać, że jest to bardzo proste i nauczy się tego w 5 minut.

Skąd to wiedzą?
Odnieśli naukę jazdy samochodem do swoich wcześniejszych doświadczeń i tak im wyszło.

Człowiek, który twierdzi, że prowadzenie samochodu jest proste zrobił coś takiego:
„Kiedyś kolega w 3 minuty nauczył mnie jeździć na skuterze, to w 5 minut nauczę się jeździć samochodem”

Człowiek, który twierdzi, że prowadzenie samochodu jest bardzo trudne zrobił coś takiego:
„Kiedyś kolega próbował nauczyć mnie jazdy na skuterze. Upadłem i rozbiłem skuter. Kolega krzyczał na mnie i zażądał zwrotu pieniędzy za naprawę skutera. To była tragedia!”

Albo osoba ta w ogóle nie ma żadnych doświadczeń związanych z prowadzeniem samochodu. Nie ma z czym porównać prowadzenia samochodu i wychodzi jej, że samochód to jedna wielka zagadka, której rozwiązać się nie da. A obsługa tego, to czarna magia.

Dziecko jest białą tablicą, którą zapisujemy doświadczeniami. Dorosły natomiast jest zapisaną tablicą, na której musimy znaleźć miejsce na nowe doświadczenia. Nie możemy zacząć wymazywać tego, co jest na tablicy i pisać sobie nowych rzeczy. On jest przywiązany do tego, co ma i na pewno będzie protestował. Będzie bronił tego, co stare i opierał się przed tym, co nowe.

Nie możemy owej tablicy wymazywać i zastępować nowymi napisami. Musimy znaleźć sposób na bezinwazyjne wkomponowanie nowych rzeczy do starego obrazu. Tym właśnie jest uczenie ludzi dorosłych

Dlatego ważne jest, aby ucząc ludzi dorosłych nowych rzeczy, odnosić je do tego, co już potrafią. Znaleźć punkty wspólne z tym, co już znają i potrafią. Powiedzieć im, że jest to podobne do tego, co już kiedyś robili. Warto też najpierw zbudować im pozytywne przekonania na temat tego, co już znają i dopiero z tymi pozytywnymi przekonaniami łączyć nowe zagadnienia.

 

3. Powód uczenia

Dzieci uczą się wszystkiego co ciekawe, co nowe.
Natomiast u dorosłych rzeczy ciekawe mogą wywołać, co najwyżej słomiany zapał. Człowiek dorosły w pierwszej chwili powie, że chce się tego nauczyć, bo jest to ciekawe, jednak po pierwszych trudach i krótkim czasie uzna, że się już tego nie chce uczyć.

Dorośli uczą się tego, co jest im potrzebne w praktycznym życiu – zawodowym, albo prywatnym. Jeśli coś rozwiązuje ich problemy, daje nowe korzyści, będą się tego uczyć.

Jeśli zaciekawimy ich nowym tematem, zaczną się uczyć, ale szybko przestaną. Pobudzenie ciekawości u dorosłych działa tylko na chwilę. Na dłuższą metę trzeba sprawić, aby uznali szkolenie za potrzebne. Wtedy będą się uczyć nawet rzeczy nudnych.

 

4. Motywacja do nauki

Dzieci motywujemy do nauki motywacją zewnętrzną, a dorosłych motywacją wewnętrzną. Dzieci uczą się, żeby uzyskać aprobatę (i nagrody) od ważnych dla nich ludzi. Jeśli dzieci nie chcą się uczyć oznacza to zwykle, że nie dostają aprobaty i nagród, albo nagrody te nie są dla nich ważne, albo nauczycieli i rodziców nie uważają za osoby ważne.

Dorośli uczą się, żeby lepiej radzić sobie z wyzwaniami życia prywatnego i zawodowego.
Motywacja zewnętrzna czyli nagrody i pochwały działają tylko na bardzo niesamodzielnych dorosłych. Samodzielny i zaradny dorosły np. dyrektor albo prezes firmy ma gdzieś pochwały trenera, czy to co inni o nim mówią.

Dlatego jeśli masz w grupie szkoleniowej niesamodzielnych ludzi, motywuj ich nie tylko wewnętrznie, ale również zewnętrznie. Oni chcą otrzymywać pochwały i ważne jest dla nich to, co inni o nich mówią.

Jednak przy szkoleniu dla samodzielnych osób częściej stawiaj na motywację wewnętrzną. Czyli wyjaśniaj dlaczego dzięki tym nowym rzeczom będą lepiej radzić sobie w życiu zawodowym, albo prywatnym.

 

Podsumowanie

Andragogikę od pedagogiki najbardziej odróżniają 4 elementy:

  1. Samodzielność  osoby uczącej się
  2. Odnoszenie do doświadczenia uczonych rzeczy
  3. Powód uczenia: Potrzeba
    Dorośli uczą się tego, co uznają za potrzebne
  4. Motywacja: wewnętrzna
    Dorośli uczą się, żeby lepiej radzić sobie z wyzwaniami życia prywatnego i zawodowego

Z tych różnic pomiędzy pedagogiką i andragogiką możemy wyciągnąć kilka wniosków, mówiących jak prowadzić szkolenia, aby ludzie dorośli z przyjemnością chcieli w nich brać udział.

Opisuję je w artykule:
Jak uczyć dorosłych, czyli wnioski z andragogiki

 

Bibliografia:

  1. Łaguna, M. (2008). Szkolenia. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
    Książka m.in. zawiera krótkie, ale rzeczowe omówienie andragogiki
  2. Knowles, M.S., Holton, E.F., Swanson, R.A. (2009). Edukacja dorosłych. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN
    A to już rozbudowany podręcznik do andragogiki

 

PS. Jeśli artykuł spodobał Ci się, polub nasz fanpage: