Ćwiczenie na budowanie porozumienia z grupą

 .

Porozumienie z grupą to sytuacja, w której trener i cała grupa szkoleniowa patrzą w ten sam sposób na szkolenie.

Chcą osiągnąć to samo w ten sam sposób. Nikt nie buntuje się, nikt nie podważa tego, co robią podczas szkolenia.

.

Jak zbudować porozumienie z grupą szkoleniową?

.

Trzeba czynami pokazać, że (1) trener szanuje poglądy uczestników szkolenia i naprawdę są one ważne dla niego.

Następnie trzeba sprawić, żeby (2) grupa zaakceptowała trenera i (3) zaczęła aktywnie brać udział w ćwiczeniach, które on proponuje.

Co więcej, to wszystko trzeba osiągnąć najszybciej jak się da. Bo im dłużej będziemy prowadzić szkolenie bez wspólnego punktu widzenia (i bez porozumienia), tym większy będzie opór i sprzeciw grupy wobec trenera mającego odmienny punkt widzenia.

Najlepiej więc to wszystko zrobić w wciągu pierwszych 15 minut przy pomocy jednego ćwiczenia szkoleniowego.

W tym celu opracowałem właśnie ćwiczenie „Przed-szkoleniowe”. Pozwala ono zbudować solidne fundamenty porozumienia, akceptacji trenera i zgody na współpracę.

Ćwiczenie Przed-szkoleniowe tworzy wspólny punkt widzenia uczestników szkolenia i trenera. Łagodzi przyczyny oporu grupy szkoleniowej. Pełni również funkcję diagnostyczną – dostarcza bowiem informacji mówiących, na co zwrócić szczególną uwagę podczas integracji grupy oraz tworzenia kontraktu.

Ćwiczenie „Przed-szkoleniowe”, nazywa się przed-szkoleniowe, bo można go wykonać na początku każdego szkolenia, przed merytoryczną częścią każdego szkolenia.

 .

Ćwiczenie „Przed-szkoleniowe”:

W ćwiczeniu uczestnicy szkolenia i trener udzielają odpowiedzi na kilka pytań. Pytania te dotyczą oporów przed:

  • szkoleniem (brak chęci i celów);
  • zbyt wysokim, lub zbyt niskim poziomem szkolenia;
  • trenerem;
  • celami konkurencyjnymi.

Według Johna Enrighta są to najważniejsze opory w pracy z ludźmi (Enright, 1998). Kiedy przezwyciężymy te, pozostałe przestaną mieć większe znaczenie. Dlatego zajmiemy się tylko nimi.

Odpowiedzi w odpowiedni sposób omawiamy. Łączymy różne punkty widzenia uczestników szkolenia oraz trenera. Uzyskujemy też zgodę na udział w szkoleniu i akceptację warunków szkolenia.

Dzięki temu prostemu ćwiczeniu zyskujemy kilka korzyści:

  1. Nić porozumienia pomiędzy trenerem a grupą – nazwaliśmy to, w czym się zgadzamy (podobieństwa).
  2. „Okres ochronny” dla trenera – na początku szkolenia nikt nie będzie nas atakował, czy krytykował. Nawet negatywnie nastawiony uczestnik szkolenia wie, że za chwilę zajmiemy się jego problemem, więc czeka,
    a nie atakuje trenera.
  3. Przyspieszenie integracji – znamy główne różnice i na nich koncentrujemy się podczas integracji. Możemy zrezygnować z ćwiczeń integracyjnych, które dotyczą podobieństw w grupie.
  4. Zaangażowanie w tworzenie kontraktu – zajmujemy się rzeczami naprawdę ważnymi dla grupy, a nie tylko utartymi sloganami „punktualność”, „wyłączone telefony” itd.

 . 

Dokładna instrukcja mówiąca,  jak przeprowadzić ćwiczenie „Przed-szkoleniowe” i jak to wszystko osiągnąć znajduje się w poniższym pliku:

Ćwiczenie przed-szkoleniowe (plik pdf)

Pochodzi ono z mojej książki:

– „Początek i koniec” z ćwiczeniami na początek i koniec szkolenia.

.

Ćwiczenie Przed-szkoleniowe oraz inne ćwiczenia znajdziesz też w moim bezpłatnym ebooku:

– Aktywne ćwiczenia i gry szkoleniowe

.

Bibliografia:

  1. Enright J. (1998). Sposoby przełamywania oporu. Nowiny Psychologiczne, Warszawa

.

.

PS. Jeśli artykuł spodobał Ci się, polub fanpage tego bloga:

Jak dobierać ćwiczenia do szkolenia z tematyki stresu?

Prowadzenie szkoleń z obszaru radzenia sobie ze stresem często bywa wyzwaniem dla trenera. Wszak szkolenia takie zwykle organizuje się dla osób doświadczających stresujących sytuacji. Bywają one więc  zestresowane, wycofane i bierne, albo nerwowe i agresywne.

Zamiast aktywnie i kreatywnie uczyć się sposobów radzenia sobie se stresem, wolą biernie patrzeć jak robią to inni, albo krytykować ich za to, że źle to robią.

Szkolenia z obszaru stresu trzeba więc projektować w odpowiedni sposób – tak, aby przezwyciężyć te trudności.

Dobierając ćwiczenia i gry do szkolenia z obszaru radzenia sobie ze stresem polecam więc kierować się następującą zasadą:

(1) Najpierw samo działanie.
(2) Potem myślenie.
(3) A na końcu przemyślane działanie.

Zasadę tę podzieliłem na trzy części, bo…

Szkolenia z radzenia sobie ze stresem zwykle organizuje się dla osób doświadczających stresujących sytuacji. Dlatego bardzo często ludzie biorący udział w szkoleniu z tematyki stresu, to osoby choć trochę zestresowane.

Osoby takie bardzo trudno angażują się w myślenie, a tym bardziej w twórcze kreatywne myślenie. Dlatego najpierw stosuję ćwiczenia wymagające samego prostego działania. Ćwiczenia niemal całkowicie pozbawione myślenia. Część (1) mojej zasady.

Kiedy tym prostym działaniem oderwiemy ludzi od szarej rzeczywistości i trochę zaangażujemy w działanie, przechodzimy do ćwiczeń wymagających myślenia.

Dopiero teraz dajemy ćwiczenia wymagające wyciągania wniosków i wprowadzania ulepszeń, czy tworzenia nowych rozwiązań. Część (2) mojej zasady.

Na koniec dajemy ćwiczenia wymagające przemyślanego działania, czyli złożonego myślenia i działania. Mogą to być np. ćwiczenia uczące stosowania nowych metod działania pozwalających radzić sobie ze stresem. Część (3) mojej zasady.

Zatem na szkolenia z radzenia sobie ze stresem dobieramy ćwiczenia i gry w oparciu o zasadę:
(1) Najpierw samo działanie.
(2) Potem myślenie.
(3) A na końcu przemyślane działanie.

 

Przykład praktycznego zastosowania zasady

Zgodnie z tą zasadą opracowałem grę „Kowboje Walczą ze Stresem”. Składa się ona z trzech części – po jednej na każdą część powyższej zasady.

Gra „Kowboje Walczą ze Stresem” składa się więc z dwóch gier i jednego ćwiczenia szkoleniowego.

Oto trzy części gry i trzy części zasady:

– Gra „Jak działa stres?” – zasada: (1) Najpierw samo działanie.

– Ćwiczenie „Przygotowanie do pojedynku” – zasada: (2) Potem myślenie.

– Gra „Pojedynek” – zasada: (3) A na końcu przemyślane działanie.

 

Zobaczmy jak to wygląda w praktyce…


Gra „Jak działa stres?”
Jest to typowa gra na proste działanie pozbawione myślenia. Gracze w pośpiechu rzucają kostkami i czytają wypowiedzi z kart stresu. Nie ma żadnego myślenia. Jest tylko proste działanie – rzucanie kostkami, aby wyrzucić odpowiednią ilość oczek, i czytanie wypowiedzi z wylosowanych kart stresu (bez większego myślenia). Mimo to gra wciąga, gdyż posiada fabułę oraz kary i nagrody, które uatrakcyjniają grę.

Gra jest prosta, ale taka właśnie powinna być na początku gra dla zestresowanych osób. Gra koncentruje się na prostym działaniu i pozwala doświadczyć mechanizmów powstawania stresu. Pozwala doświadczyć, jak działa się w stresujących warunkach, a jak w miłej i życzliwej atmosferze. Pokazuje też, w jaki sposób można zamienić stresującą sytuację na miłą i przyjemną.

Ćwiczenie „Przygotowanie do pojedynku”
W ćwiczeniu przenosimy poznane w poprzedniej grze mechanizmy powstawania stresu na codzienne sytuacje uczestników szkolenia, czyli… zaczynamy myśleć i wyciągać wnioski z tej początkowej prostej gry. Następnie stosujemy „Analizę trudnych sytuacji”, przy pomocy której zamieniamy trudne stresujące sytuacje w miłe i przyjemne. Czyli myślimy twórczo. Tworzymy nowe sposoby działania w trudnych sytuacjach.

„Analiza trudnych sytuacji” to nasza autorska metoda rozwiązywania trudnej stresującej sytuacji, którą wkomponowaliśmy w grę i ćwiczenie.

Gra „Pojedynek”
W tej grze uczestnicy szkolenia ćwiczą przyjmowane postawy i wypowiadane słowa w trudnych sytuacjach z ich codziennego życia. Stosują w praktyce rozwiązania opracowane w poprzednim ćwiczeniu. Teraz stosują w praktyce przemyślane rozwiązania, czyli myślą i działają. W szybkiej grze komunikacyjnej stosują w praktyce sposoby zamieniania trudnych stresujących sytuacji na miłe i przyjemne.

 

Podsumowanie

Na szkolenia z radzenia sobie ze stresem warto dobierać ćwiczenia w oparciu o zasadę:
(1) Najpierw samo działanie.
(2) Potem myślenie.
(3) A na końcu przemyślane działanie.

Pozwoli to płynnie zaangażować uczestników szkolenia w:
– proste działanie, następnie w:
– proste myślenie i na końcu w:
przemyślane działanie, czyli złożone myślenie i działanie np. uczenie nowych metod działania pozwalających radzić sobie ze stresem.

Jeśli chcesz samodzielnie dobierać ćwiczenia i gry do szkolenia z tematyki stresu, kieruj się powyższą zasadą. Najpierw stosuj ćwiczenia na proste działanie. Potem na proste myślenie, a na końcu na przemyślane działanie (złożone myślenie i działanie).

Jeśli szukasz gry szkoleniowej z wbudowaną ową zasadą polecam grę mojego autorstwa:

– Kowboje Walczą ze Stresem

 

Pozdrawiam,
Tomasz Dulewicz

 

PS. Jeśli porada spodobała Ci się, polub nasz fanpage:

 

Szkoleniowe szare myszki aktywizujemy… równouprawnieniem

Nowe sytuacje zazwyczaj zachęcają do bierności. Ludzie wolą nie  angażować się w nowe sytuacje. Wolą w milczeniu obserwować je z boku i czekać na to, co się wydarzy.

Podobnie jest z uczestnikami szkoleń. Kiedy ktoś pierwszy raz w życiu jest na szkoleniu, woli przyglądać się innym. A przecież szkolenie miało być aktywne… również dla niego.

 

Zatem co tu zrobić, żeby się nie narobić?

Osoby, które do tej pory brały udział w niewielu szkoleniach trzeba w odpowiedni sposób zaangażować w działanie. Już od samego początku powinni wszyscy brać udział w prostych aktywnych działaniach.

Nie powinno być tak, że część osób działa, a reszta biernie obserwuje. Im dłużej będą obserwować, tym bardziej będą wchodzić w rolę milczących obserwatorów. A aktywni ochotnicy coraz bardziej będą ich dominować i wchodzić w rolę „przodowników pracy”.

Dlatego na początku szkolenia warto dawać ćwiczenia, w których każdy ma do wykonania tak samo złożone zadanie.

Przykłady

Dobrze:

Pracują w parach. Mają przeprowadzić wywiad z drugą osobą, a później przedstawić na forum grupy swojego rozmówcę. Najpierw pierwsza osoba prowadzi wywiad, a druga odpowiada. Później zamiana ról.
W ten sposób wszyscy robią tak samo złożone działanie.

Źle:

Pracują w parach. Mają opracować jakieś rozwiązanie, a następnie przedstawić je na forum grupy.
Nie wiemy czy obie osoby będą równie aktywnie pracowały. Może jedna rozwiąże zadanie, a druga tylko będzie obserwować w milczeniu. Natomiast rozwiązanie przedstawi na forum grupy prawdopodobnie osoba, które je opracowała.

Dobrze:

Każdy uczestnik szkolenia ma powiedzieć o swoich oczekiwaniach wobec szkolenia.

Źle:

Ochotnicy mają powiedzieć o swoich oczekiwaniach wobec szkolenia.
Ochotnicy mówią, a pozostałe osoby uczą się słuchać i obserwować.

Wniosek:

Tak naprawdę to każde szkolenie polecam zaczynać ćwiczeniami, w których każdy ma do wykonania tak samo złożone zadanie.

Takim „równouprawnieniem w działaniu” uczymy ludzi od samego początku, że każdy tak samo dużo robi dla grupy i siebie. Że nie czekamy, aż ktoś inny zrobi coś trudniejszego, tylko wszyscy to robimy.

Szkolenia dla początkujących zawsze polecam tak zaczynać.

Szkolenia dla doświadczonych, nie trzeba zawsze, ale warto. Wszak wśród tych doświadczonych może być jakaś jedna, czy dwie „szare myszki”, które przesiedzą całe szkolenie jak mysz pod miotłą 🙂

PS. Jeśli porada spodobała Ci się, polub nasz fanpage:

Jak dobierać ćwiczenia do szkoleń?

Zanim dobierzemy ćwiczenia do konkretnego szkolenia, zastanówmy się do czego tak na prawdę będziemy dobierać owe ćwiczenia?

Bowiem częstym błędem podczas dobierania ćwiczeń do szkoleń jest przypisywanie ćwiczeń do zagadnień teoretycznych.

Na przykład tworząc szkolenie z komunikacji sporządzamy listę zagadnień teoretycznych:

  1. Komunikacja werbalna i niewerbalna
  2. Komunikat ja
  3. Okno Johari

Następnie do każdego dobieramy kilka praktycznych ćwiczeń szkoleniowych.

Częsty błąd

Niestety jest to błąd, bo większość dorosłych uczestników szkolenia w ogóle nie jest zainteresowanych zagadnieniami teoretycznymi i w ogóle nie chce się ich uczyć.

Na szkoleniu z komunikacji oni chcą się uczyć praktycznych zagadnień, takich jak np.:

  1. Jak powiedzieć szefowi, że się myli?
  2. Jak zlecić zadanie pracownikowi, aby je skutecznie wykonał?
  3. Jak rozwiązać konkretny konflikt?
  4. Jak rozmawiać z pracownikami, aby nas słuchali?

Dlatego ćwiczenia powinniśmy dobierać do takich praktycznych sytuacji. Przeprowadzać je, wyciągać z nich wnioski i na końcu łączyć z pasującymi zagadnieniami teoretycznymi.

Ćwiczenia dobieramy do praktycznych sytuacji

Zatem:
1. Praktyczne sytuacje -> 2. Ćwiczenia -> 3. Pasująca Teoria

Jeśli zaczniemy od teorii, trafimy na masę trudności. Dlaczego? Bo ta teoria zwykle nie będzie pasowała do praktycznych sytuacji dorosłych ludzi. Nie będą oni widzieli związku między teoretycznymi zagadnieniami i praktycznymi sytuacjami.

Kiedy zaczniemy od teorii i dobierzemy do niej ćwiczenia, ludzie nie będą chcieli się uczyć tej teorii nawet, jeśli zaproponujemy im najlepsze na świecie ćwiczenia szkoleniowe.

PS. Jeśli artykuł spodobał Ci się, polub nasz fanpage: