Jak zaktywizować grupę śmiechem? (czarny humor)

 
019

 

Kiedyś udało mi się zaktywizować grupę śmiechem w bardzo prosty sposób. Prawdę mówiąc nawet tego nie planowałem. A było to tak…

Przywitałem się. Przedstawiłem. Powiedziałem kilka słów o sobie i szkoleniu. Następnie zwróciłem się do grupy:
- Proszę niech każdy z was powie coś o sobie. Zacznijmy od osoby z lewej strony. Proszę.

Wtedy siedzący po lewej stronie, zaskoczony uczestnik szkolenia, został wyrwany z transu bezczynnego słuchania i spróbował powiedzieć coś o sobie:
- Yyyyyyyy. Mam na imię, yyyyyy… Mam na imię…

Nagle inny uczestnik szkolenia przerwał mu i oznajmił z uśmiechem na twarzy:
- Już powiedziałeś nam jak masz na imię. Yyyyyyyy, powiedz coś więcej o sobie.

I wtedy połowa sali zaczęła się śmiać, a druga… gwałtownie wybuchnęła śmiechem…

W taki oto sposób, zaktywizowałem grupę śmiechem :-)

PS. Prawdę mówiąc nie polecam tej metody, ale opisuję ją jako ciekawostkę i przestrogę. Uważajcie, żebyście czasem w ten sposób nie zaktywizowali grupy śmiechem:-) Bo minęło już kilka lat od tego zdarzenia, a mi dalej żal jest człowieka nazywanego „Yyyyyyyy” :-(

PPS. Ten artykuł to czarny humor, a nie poradnik co zrobić. Nie róbcie tego!

 

PPPS. Jeśli artykuł choć trochę Cię rozbawił, polub nasz fanpage: